Stany zapalne pochwy, a aktywność seksualna

Wrzesień 15, 2014

Biomed, ProVag żel
Świąd i pieczenie pochwy, nieprawidłowa wydzielina z dróg rodnych i dyskomfort podczas kontaktów intymnych to objawy wskazujące na obecność stanu zapalnego w obrębie pochwy. Dolegliwości te są udziałem wielu kobiet, nie tylko tych aktywnych seksualnie, ale większa podatność na infekcje intymne zdaje się iść w parze z częstym odbywaniem stosunków płciowych. Czy seks naprawdę szkodzi zdrowiu kobiety?Wpływ aktywności seksualnej na organizm

Eksperci uspokajają, że – wyjąwszy kwestię infekcji intymnych – seks to samo zdrowie. Częste ejakulacje (ponad 21 w miesiącu) obniżają u mężczyzn ryzyko zachorowania na raka prostaty, a regularne zbliżenia wzmacniają mięśnie dna miednicy u kobiet, chroniąc je tym samym przed wystąpieniem problemu nietrzymania moczu. Aktywność seksualna ma pozytywny wpływ także na libido i  jakość stosunków płciowych u pań, częste kontakty intymne poprawiają bowiem przepływ krwi przez narządy płciowe i powodują lepsze nawilżenie okolic intymnych. Tym samym korzystnie oddziałują na doznania seksualne kobiet i zwiększają ich ochotę na seks.

Aktywność seksualna ma także inne zalety:

  • Jak wykazali amerykańscy naukowcy, w organizmie osób, które uprawiają seks 1-2 razy w tygodniu, znajduje się więcej przeciwciał odpornościowych niż w ciele osób, które współżyją z mniejszą częstotliwością.
  • Seks i bliskość z partnerem pomagają w rozładowaniu napięcia emocjonalnego.
  • Udany seks ułatwia zasypianie, ponieważ po orgazmie w organizmie wydzielana jest prolaktyna – hormon odpowiedzialny za uczucie zrelaksowania i senności.
  • Kontakty intymne mogą obniżać skurczowe ciśnienie krwi.
  • W trakcie orgazmu organizm wytwarza hormon, który zwiększa naszą wytrzymałość na ból.
  • Seks nie zastąpi ćwiczeń, ale spala kalorie i pomaga uniknąć nadwagi.
  • Regularna aktywność seksualna sprzyja zachowaniu równowagi hormonalnej.

Nie tylko korzyści…

Z aktywnością seksualną wiążą się niestety pewne zagrożenia. Ryzykowne są przede wszystkim kontakty intymne z przypadkowymi partnerami, zwłaszcza przy braku zabezpieczenia mechanicznego (prezerwatywa męska lub damska). W trakcie zbliżenia można bowiem zarazić się chorobami wenerycznymi i nieświadomie przenieść je na kolejnych partnerów.

Nawet jeśli mamy stałego, zdrowego partnera, stosunki płciowe odbywane bez prezerwatywy mogą mieć przykre konsekwencje, zasadowy odczyn spermy przyczynia się bowiem do wzrostu pH pochwy, a jej kwaśny odczyn chroni kobietę przed infekcjami intymnymi.

Zaburzenie równowagi mikrobiologicznej pochwy może mieć miejsce także podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych, ponieważ hormony zawarte w pigułkach przyczyniają się do zmniejszenia liczby pałeczek kwasu mlekowego w pochwie. Bakterie te zwalczają patogeny wywołujące infekcje intymne – gdy ich liczba zmniejsza się, chorobotwórcze drobnoustroje namnażają się, a ryzyko wystąpienia problemów ze zdrowiem intymnym rośnie. Leki hormonalne powodują także suchość pochwy, a co za tym idzie – dyskomfort podczas zbliżeń intymnych.

Czy w związku z tym kobiety powinny zrezygnować ze skutecznej ochrony antykoncepcyjnej, jaką dają pigułki hormonalne? Niekoniecznie. Tabletki można przyjmować, ale należy przeciwdziałać niepożądanym skutkom terapii hormonalnej. Przede wszystkim należy zadbać o nawilżenie pochwy (w tym celu można zastosować żel intymny, np. prOVag żel) i zachowanie kwaśnego pH okolic intymnych poprzez stosowanie preparatów osłonowych (np. doustny prOVag lub dopochwowy inVag).

Jak leczyć infekcje intymne?

Schemat leczenia infekcji intymnych jest dostosowany do ich rodzaju, dlatego po wystąpieniu niepokojących objawów kobieta powinna udać się do ginekologa w celu rozpoznania przyczyny przykrych dolegliwości. Ważne, by badaniu i leczeniu poddał się również jej partner, nawet jeśli nie występują u niego symptomy zakażenia. Infekcje intymne u mężczyzn nierzadko przebiegają bowiem bezobjawowo, a bez odpowiedniej terapii, podczas kolejnych kontaktów mogą oni na nowo zarazić wyleczoną już partnerkę.

 

  • Facebook
  • Google Plus
  • Twitter
  • Tumblr
  • Wykop
  • NK

6 Responses to Stany zapalne pochwy, a aktywność seksualna

  1. szycha says:

    Ehhh, aż mnie ciarki przeszły od tego artykułu, bo mi się moje problemy z przeszłości przypomniały 🙂 U mnie infekcje miały związek właśnie ze stosowaniem tabletek i musiałam z nich w ogóle zrezygnować. Provag stosowałam po ich odstawieniu, żeby mi się wszystko ładnie ponaprawiało, ale widzę, że jak się stosuje provag jednocześnie z tabsami to też przynosi efekty. Ale raczej nie będę eksperymentować 🙂

  2. lala says:

    Provag biorę regularnie przy różnych okazjach – jak jadę nad jezioro, jak idę na solarium, jak mam okres, generalnie obserwuję się i jak coś niepokojącego zauważę, to wtedy zwiększam częstotliwość brania i póki co działa. Żel nawilżający też stosuję w niektórych fazach cyklu, ale akurat nie provag, bo nawet nie wiedziałam, że taki jest.

  3. sandra says:

    U mnie infekcje miały związek właśnie ze stosowaniem tabletek i musiałam z nich w ogóle zrezygnować. Provag stosowałam po ich odstawieniu, żeby mi się wszystko ładnie ponaprawiało, ale widzę, że jak się stosuje provag jednocześnie z tabsami to też przynosi efekty.

    • sandra says:

      Hmmm, dziwne, cytat się wkleił, a mojej odpowiedzi do niego nie ma :/
      Chciałam powiedzieć, że miałam dokładnie ten sam problem co szycha zacytowana wyżej, ale nie odstawiłam tabletek tylko zaczęłam stosować właśnie te różne probiotyki i żel provag i okazało się, że to zupełnie wystarczyło do poprawienia całego komfortu intymnego. Wcześniej miałam mega swędzenie od czasu do czasu, takie aż bolące wręcz i teraz nie ma po tym już śladu i na szczęście cały czas tabletki mogę brać.

  4. kori says:

    Żel Provag kupiłam bo miałam straszne suchoty tam na dole i bardzo mi pomógł, stosuję regularnie, myślę, że chroni też w innych okolicznościach przyrody, typu np. w podróży, gdzie łatwo o różne bakterie.

  5. takemetothemoon says:

    Stan zapalny to nic dobrego, może się ciągnąć latami jeśli się właściwie nie wyleczy, niestety często wiąże się z pewnego rodzaju beztroską przy używaniu publicznych toalet czy np. miejsc typu solarium. Infekcja tego typu może skutecznie obrzydzić kontakty seksualne, wiem coś o tym – w momencie, w którym coś się kojarzy tylko i wyłącznie z bólem, to wiadomo, że zrodzi tego typu reakcje (no chyba, że ktoś lubi :P)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Na wakacjach w Kołobrzegu nie będziesz się nudzić

By wakacje rzeczywiście się udały, powinniśmy spędzić je z dala od codziennych zmartwień i trosk. Oznacza to, że dla efektywnego...

Zamknij